Kawaii 🐹


 
 O matko! Zupełnym przypadkiem w saloniku prasowym wpadł mi w łapki egzemplarz, reaktywowanego ostatnio magazynu Kawaii!
Przyznam szczerze, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Co prawda poprzednio Kawaii miałam  okazję przeglądać jakieś... (o kurde jaka ja stara jestem!) ...15 lat temu! Ale mam wrażenie, że wtedy czasopismo to było adresowane do dużo młodszej grupy odbiorców. Nie wyobrażam sobie by w ówczesnej odsłonie była szansa na pojawienie się choćby wzmianki o Tokyo Ghoul! Ale może tylko tak to zapamiętałam? Z resztą nie powinnam się wypowiadać, gdyż w tamtych czasach związana była z CD-Action i nie odkryłam wtedy jeszcze mojej miłości do Japonii, anime, mangi czy jRPG. Teraz po latach pewnie bym się zaczytywała starymi numerami Kawaii. Jak się jednak okazuje nic straconego. Przepadł mi już niestety pierwszy numer! Jeśli ktoś jakoś ma dwa, albo może odsprzedać w stanie n-mint, to ja bardzo proszę. Bardzo...
Czasopismo jest teraz można by rzec w fazie beta testów. Od ich jednak zależy być albo nie być. Szkoda, bo pierwsze co zrobiłam po przekartkowaniu magazynu, to poszukałam info o subskrypcji zwanej prenumeratą. Ale nie mam jeszcze. Szkoda...
  Koledzy prosili również o garść konstruktywnych uwag. Oczywiście nie powiem Wam co gdzie ma być i jak ma wyglądać. Moja wizja zapewne nie przystaje, do żadnej innej. Poza tym, to wy tworzycie kontent i jestem zwolenniczką tego aby nie ograniczać twórców naszymi oczekiwaniami. Moje uwagi natomiast są takie. Przy recenzjach, dajcie jakiś znaczek Uwaga spojler! np. taki:
 Hehehe, ekhm... Taaak. Można pisać recenzje nie zdradzając nic lub nic szczególnego z fabuły. Sama takie piszę. Jeśli jakiś tekst jest analizą Anime, to też by wypadało oznaczyć. Kurde, jesteście super specjalistami w branży nie muszę Wam tego tłumaczyć.
Poza tym dodałabym/utrzymała stronę więcej o japońskich grach na konsole/pc (też retro). Stronę o historii Japonii, stronę o kulturze (literatura, malarstwo, teatr etc.) i stronę o muzyce współczesnej. Idealnie by było gdyby wysłać człowieka od Was do Japonii, który pisał by recki o bieżących wydarzeniach i uzupełniał je dodatkowo materiałami video na waszym kanale YT.  No i proszę, jednak wbrew woli, przemycam swoją wizję czasopisma... Ech..
To tyle. Reszta wydaje mi się jak najbardziej ok. Chce mi się czytać Kawaii od deski do deski. Mam nadzieję, że to dobra rekomendacja? Czekam z niecierpliwością na pierwszy (którego nie mam) jak i na kolejne numery!

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ło matko...

Malowanie figurek

Fenixy i Vinted